miękkim, ale władczym ruchem i przyciągnął ku sobie.

uwodzili kobiety tuzinami. Mimo to socjeta wielbiła ich bałwochwalczo. Gdy zjawiali się na
przyznawać, ale my prawie wszyscy, prócz Roberta i Jacindy, którzy byli legalnymi dziećmi
- Nie, Becky. Liczy się twoje bezpieczeństwo. W taki czy inny sposób koszmar, który
żadnych bliskich ani dachu nad głową.
Blondyn powoli zwilżył wargi, potakując niepewnie i spoglądając na swojego
- Co za ironia losu - wzruszyła ramionami. - Ty chciałbyś być bogaty, a nie jesteś. Ja
- Dobre pytanie. Ciekaw jestem, kto zaprojektował to madejowe łoże? - jęknął, masując kark. - Chciałem z tobą porozmawiać - dodał po chwili. - Kiedy się jednak zorientowałem, że na dole są goście, przemknąłem się tylnym wyjściem i przyszedłem prosto tutaj. Chyba się cieszysz, że mnie widzisz?
- Muzeum Sztuki ma w swej kolekcji sto pięćdziesiąt dwa płótna impresjonistów i postimpresjonistów, wśród których należy wymienić dwa Coroty, trzy Monety, oraz jednego niezwykle cennego Renoira - rzekł tonem zawodowego przewodnika.
morskiego szumu.
czapy! A teraz zobaczył ich znowu.
- Natychmiast.
- Mam prawo wyobrażać sobie, co chcę - zauważyła poważnie, a potem położyła dłoń na pudełku. - A teraz otwórz swój prezent.
- Trzeba sobie zdrowo poużywać - przyświadczył Draxinger. - To jedyna kuracja dla
głowę. Odparował cios.

znalazłem się w więzieniu za długi, a wiedziałem, że Robert by mnie stamtąd nie wyciągnął.

mówi do niego. Obejrzał się do tyłu w poszukiwaniu innego rozmówcy, ale nikogo
- Zaufaj mi, moja droga. Ja w tych sprawach rzadko się mylę. Nie zapominaj, że pół życia spędziłam w teatrze, więc wiem, kto się do czego nadaje. Jeśli naprawdę jesteś moją przyjaciółką, nie odmawiaj mi tej przyjemności.
- Obawiam się, że spora część armii pogardza carem - wyjaśnił Lieven, spoglądając na

- Nie, dopóki ktoś nie uzyska dwudziestu jeden punktów. Podobają mi się twoje -

potem powoli, z przygnębieniem przytaknął.
przeszli po ozdobnie rzeźbionych schodach i wkrótce potem padli na skromne, wąskie łóżko
- Jeśli nie będzie lepiej parował ciosów, następnym razem tak będzie.

- O czym ty mówisz?

Wybiegła z gotowalni. Po drodze zajrzała do sypialni. Wiedziała, że to ryzykowne,
Michaił - uczyli się władać od wczesnej młodości, póki nie doszli do mistrzostwa w
Jednak w miarę jak zagłębiali się w zabudowania portu, miejsce małych domków zajmowały coraz okazalsze budynki. W porcie przeładunkowym cumowały ogromne statki handlowe, przy których uwijali się robotnicy. Dopiero tutaj było widać, że Hawr, podobnie jak cała Cordina, ma większe znaczenie, niż mogłoby się wydawać. Dzięki dogodnemu położeniu miasto stanowiło jeden z najważniejszych portów Morza Śródziemnego. Tu też mieściła się główna baza książęcej marynarki wojennej.